Wypadanie włosów dotyczy
wielu z nas w różnych momentach życia. Najczęściej obwiniamy
stres i zmiany pór roku, oraz osłabienie organizmu. Przyczyn wypadania włosów
może być wiele. Jeśli ta przypadłość już nas dotyczy, to
odnalezienie źródła problemu jest kluczowe, żeby sobie z nim
poradzić. Tylko eliminacja przyczyny pozwoli zahamować ten proces,
a wszelkie inne metody jakie proponują nam reklamy, w tym magiczne
suplementy i kosmetyki, tylko wspomogą kondycję włosa, ale na
pewno nie wyeliminuje całkowicie tej uciążliwej dolegliwości.
Pamiętać należy o tym,
że fizjologicznie w ciągu dnia trochę tych włosów tracimy, i nie
jest to powód do zmartwień. Przeciętnie w ciągu dnia wypada ich
około 50-100. Jeśli ta liczba jest stale przekraczana przez okres
powyżej 6 tygodni, powinniśmy skonsultować się z lekarzem lub
trychologiem.
Skąd wiedzieć, że tę
normę przekraczamy? Nie da się przecież liczyć wypadających
włosów.
Wystarczy obserwować – jeśli niepokoi Cię zbyt duża ilość włosów
zostających codziennie na szczotce, obserwujesz je naokoło siebie,
w odpływie, na ubraniach, na podłodze, to warto zacząć się
zastanawiać skąd się to bierze i spróbować poszukać przyczyny
tego stanu rzeczy. Samemu, lub z pomocą specjalisty. Trzeba sobie
jednak zdać sprawę że leczenie to długi proces, należy więc
uzbroić się z cierpliwość. Jeśli chodzi o włosy, nie ma
cudownych i ekspresowych remediów, które pomogą od pierwszego
użycia.
O włosach mówi się że
są jak papierek lakmusowy organizmu- od razu reagują na zmiany,
sygnalizują, że coś się dzieje, reagują wypadaniem. Dzieje się
tak dlatego, że włos, umiejscowiony w mieszku włosowym, odżywiany
jest przez układ krwionośny i sieć oplatających go naczynek.
Wszystko co jest, albo czego brakuje we krwi, wpływa na odżywienie
włosa. Jeśli jakiś mikroelementów brakuje lub jest w nadmiarze –
włos słabnie i wypada.
Jakie są najczęstsze
przyczyny wypadania włosów?
1. Reakcja organizmu na
sytuację stresową
Gdy organizm jest
przeciążony, wypadanie włosów to naturalna reakcja. I chodzi tu
nie tylko o faktyczny stres, związany z pracą, zdrowiem i innymi
życiowymi sprawami. Zwiększone wypadanie obserwuje się także przy
stresie dla całego organizmu, tj. przy zwiększonym wysiłku
fizycznym, po operacjach, nieprzespanych nocach, nieprawidłowym
odżywianiu. Każdy szok dla ciała może odbić się na stanie
owłosienia głowy. Winowajcą mogą być również bagatelizowane
nietolerancje pokarmowe, zaburzenia stanu bakteryjnej flory jelitowej
oraz stany zapalne. Wymienić należy tutaj też palenie papierosów,
nadużywanie alkoholu i wszystko inne, co wpływa na ogólną
równowagę organizmu.
2. Problemy z gospodarką
hormonalną.
Włosy mogą wypadać
przez nierównowagę hormonalną, co więcej - jest to bardzo częsta
przyczyna wypadania. Problemy z tarczycą to pierwszy kierunek
diagnostyki – zarówno niedoczynność jak i nadczynność związane
są z tym problemem. Innym źródłem dolegliwości mogą być
choroby autoimmunologiczne, np. Hashimoto, którego objawem jest
łysienie plackowate. Jednak tarczyca to nie jedyny kierunek.
Wypadanie może zależeć od pracy również jajników, nadnerczy i
przysadki.
Przewaga hormonów
hormonów męskich (np. hiperandrogenizm przy PCOS lub innych
chorobach) lub niedobór estrogenów, np. w czasie menopauzy to
zdecydowanie najważniejsi winowajcy. Włosy często nadmiernie
wypadają kilka tygodni/miesięcy po porodzie, co również ma
związek ze zmniejszoną ilością estrogenów. To samo dzieje się
po odstawieni antykoncepcji.
3. Niedobory
mikroelementów, nieprawidłowa dieta
Braki podstawowych
składników mineralnych lub witamin również mogą dać się we
znaki poprzez wypadanie włosów. Jest to tym samym sygnał do
weryfikacji czy dostarczamy organizmowi wszystkiego, co jest mu
niezbędne do pracy. Najczęściej przyczyną wypadania jest niedobór
żelaza, cynku i krzemu. Warto sprawdzić, czy może tak samo jest w
naszym przypadku, a jeśli tak - należy dokonać koniecznych zmian w
diecie.
Tutaj warto dodać, że
bardzo częstą przyczyną nadmiernej utraty włosów jest
niedokrwistość (również związana z niedoborem żelaza, ale też
ferrytyny, miedzi, witaminy B12 i kwasu foliowego).
4. Nieprawidłowa
pielęgnacja włosów.
Nie czarujmy się –
stale niszczone włosy nie będą z nami współpracować.
Permanentne osłabianie kondycji włosa przez nieprawidłową
pielęgnację, mocne rozjaśnianie, farbowanie, suszenie,
prostowanie, kręcenie, tapirowanie, traktowanie dużą ilością
składników chemicznych różnych stylizacji oraz drażniące
produkty kosmetyczne mogą uwrażliwić mieszki. Rezultatem będzie
nie tylko wypadanie włosów, ale – co gorsza - mogą pojawić się
również inne problemy trychologiczne. Trzeba pamiętać, że stale
niszczone i osłabiane włosy nie mają szansy na długie życie.
Dlatego jeśli zauważysz
u siebie nadmierne wypadanie włosów, staraj się poszukać
przyczyny. Zadaj sobie następujące pytania:
Czy ogólnie dobrze się
czuje? Jeśli nie, co może być tego powodem?
Czy odczuwam stres? Czy
dbam o siebie, ruszam się, oddycham, żyję w równowadzę? Czy dbam
o to, co i jak jem? Czy przeżyłam/przeżyłem ostatnimi czasy coś
ciężkiego, bardzo wymagającego?
Czy dobrze traktuje swoje
włosy? (nie szarpię ich, stosuję dobrej jakości kosmetyki, nie
przesadzam ze stylizacją i koloryzacją?
Następnie zrób badanie
krwi, na start morfologię z rozmazem, oraz badania hormonów. Możesz
wykonać je na własną rękę (np. wykonać podstawowe badania
hormonów tarczycy – TSH, FT3 i FT4) lub udać się do lekarza lub
trychologa, który po zebraniu wywiadu na pewno doprecyzuje jakie
badania należy wykonać w Twojej sytuacji. Wyniki badań skonsultuj
ze specjalistą i szukaj, szukaj, dociekliwie przyczyn – to
podstawa! Cała reszta, czyli kosmetyki, zabiegi i preparaty z apteki
to tylko dodatki. Te dodatki, mogą jednak co nieco pomóc. O tym w
kolejnym odcinku!
Ciao!